#129 Data sporządzenia a e-podpis na operacie szacunkowym. Co o rozbieżnościach mówi Ministerstwo?
- co zrobić, gdy data podpisania e-dokumentu różni się od daty jego sporządzenia oraz
- czy urząd ma prawo wglądu w operat przed jego oficjalnym podpisaniem?
-
Okres ważności wyceny (12 miesięcy) liczy się zawsze od daty sporządzenia operatu, a nie od momentu kliknięcia e-podpisu.
-
Urząd lub sąd ma prawo podważyć taki dokument. Jeśli różnica w datach budzi wątpliwości co do wiarygodności wyceny, organ prowadzący sprawę może zażądać wyjaśnień, a w skrajnym przypadku po prostu odmówić operatowi mocy dowodowej.
-
Rzeczoznawca jest niezależny, a nie podwykonawca pod dyktando. To on posiada wiedzę specjalistyczną i ponosi pełną, osobistą odpowiedzialność za obiektywizm wyceny.
-
Zamawiający nie ma prawa ingerować w treść wyceny przed jej podpisaniem. Warunkowanie złożenia podpisu od „pozytywnej weryfikacji” przez urzędnika godzi w zaufanie do zawodu i podważa obiektywizm całego postępowania.
-
Urząd ma prawo oceniać operat dopiero w momencie, gdy otrzyma jego gotową, ostateczną i podpisaną wersję.
-
Dla rzeczoznawców: Podpisuj operat w dniu jego sporządzenia. Nie ulegaj naciskom na wysyłanie „wersji roboczych” do uzgodnienia – dbasz w ten sposób o własne bezpieczeństwo prawne i obiektywizm opinii.
-
Dla urzędników i inwestorów: Wycena nieruchomości to niezależny dowód w sprawie, a nie negocjowalny projekt. Ocena operatu następuje po jego formalnym złożeniu, a wszelkie próby wpływania na treść przed podpisaniem mogą skończyć się zarzutami o stronniczość obu stron.
Dwie różne daty i „projekt wyceny” dla urzędu? Ministerstwo wyjaśnia
.
W praktyce wyceny nieruchomości od dawna pojawiały się dwa nudne z pozoru, ale bardzo niebezpieczne pytania:
Sprawa trafiła do Ministerstwa Rozwoju i Technologii – o interpretację wystąpiło Mazowieckie Stowarzyszenie Rzeczoznawców Majątkowych (którego jestem członkiem).
Oto wnioski z odpowiedzi.
.
1. E-podpis dodaje datę automatycznie. Co jeśli różni się od daty wyceny?
Zgodnie z przepisami, operat szacunkowy musi zawierać jasną datę jego sporządzenia.
Podpisując dokument podpisem elektronicznym, system automatycznie dołącza do niego tzw. znacznik czasu.
W teorii obie daty powinny być tożsame – podpis jest przecież formalnym postawieniem “kropki nad i” na koniec pracy nad wyceną.
A co w sytuacji, gdy operat ma datę np. 1 marca, a e-podpis złożono 15 marca?
Ministerstwo zwraca umowę na dwie sprawy:
.
2. Wysyłanie „wersji roboczej” do urzędu?
Drugi wątek poruszony przez ministerstwo dotyczy presji, jaką zamawiający (często gminy lub urzędy) wywierają na rzeczoznawcach.
Praktyka wysyłania niepodpisanych projektów wyceny „do wstępnego wglądu i akceptacji” została przez ministerstwo oceniona jednoznacznie: jest to działanie niedopuszczalne i nieprofesjonalne.
Dlaczego?
.
Co to oznacza w praktyce?
Otrzymane stanowisko ministerstwa to ważny sygnał dla obu stron procesu wyceny:
.
Choć środowisko rzeczoznawców zwraca uwagę, że odpowiedź resortu pozostawia pewien niedosyt w kwestiach czysto technicznych, przekaz jest jasny: niezależność wyceny i spójność dokumentacji to fundament, którego należy bezwzględnie pilnować.
.
do pobrania >> pismo ministerstwa z 13_06_2025 data sporządzenia a epodpis (opublikowane na stronie FB MSRM w dniu 16.06.2025 r.
.
📌
W pakiecie przykładowy szablon wypisu i wyrysu z dokumentów oraz protokół z oględzin nieruchomości.
Należy zwracać uwagę na datę opublikowania publikacji/filmu/nagrania. Przepisy i zasady mogły ulec zmianie.
