Na prośbę Magdy chciałam napisać kilka słów od siebie. W piątek dostałam wspaniałą wiadomość mailową, że mam merytorycznie zaliczone wszystkie operaty, do dopięcia zostały jedynie kwestie formalne…
Patrząc z perspektywy, te pół roku naprawdę szybko zleciało. Było sporo pracy i momentów zwątpienia, ale też dużo satysfakcji. Myślę, że kluczowe jest systematyczne działanie – nawet jeśli każdego dnia uda się zrobić tylko niewielki krok. Taki rytm bardzo pomaga, bo z czasem praca staje się płynniejsza, a myślenie bardziej uporządkowane.
Z praktycznych rzeczy – warto jak najwcześniej zająć się pozyskaniem danych zależnych, zwłaszcza tych z urzędów i dotyczących nieruchomości, bo to potrafi zająć naprawdę dużo czasu.
No i nie bać się pytać innych – rozmowy, wymiana doświadczeń i wzajemne wsparcie bardzo ułatwiają cały proces.
Chciałabym też dodać, że Magda w trakcie pracy często dopytywała mnie o różne kwestie pod kątem egzaminu, co bardzo pomogło mi lepiej zrozumieć, na co zwracać uwagę.
Jej materiały na YouTube są ogromnym wsparciem – wiele wyjaśniają i pomagają w usystematyzowaniu wiedzy, więc naprawdę warto z nich korzystać.