rzeczoznawca majątkowy, operat szacunkowy, nieruchomości, wycena nieruchomości, szkolenia z zakresu wyceny nieruchomości, przygotowanie do egzaminu państwowego na rzeczoznawcę majątkowego, egzamin na rzeczoznawcę majątkowego, szkolenia wycena nieruchomości, projekt operatu szacunkowego, jak się wycenia nieruchomości, zasady wyceny nieruchomości, standardy wyceny, praktyki zawodowe na rzeczoznawcę majątkowego

Czas studiów podyplomowych szybko minął, oczywiście już w trakcie studiów myślałam o praktykach. Wiedziałam, że chce kontynuować naukę oraz to, że chce się na praktykach nauczyć jak najwięcej. To był mój priorytet 🙂 Napisałam do Magdy, która zgodziła się przyjąć mnie na praktyki, byłam bardzo zadowolona. Praktyki, …. przyszedł czas pracy, pracy i jeszcze raz pracy! Muszę przyznać, że studia podyplomowe niewiele dają, pozostaje po nich ogólny zarys, uzmysłowiłam to sobie dopiero w trakcie praktyk. Najtrudniej było wykonać pierwszy operat. Magda od początku bardzo dbała o szczegóły oraz o fakt, iż każdą decyzję, którą podjęłam w operacie musiałam zrozumieć i sama do niej dotrzeć. Magda naprowadza, podaje wskazówki, ale nie podaje gotowego rozwiązania, ukierunkowuje by samemu dojść do rozwiązania problemu i to jest super, bo właśnie to zostaje w głowie. Magda nauczyła mnie, że każde zdanie w operacie jest bardzo ważne. Nauczyła mnie, że trzeba dbać o każdy szczegół, wyraz, nic nie może być przypadkowe, gdyż nawet najmniejszy szczegół może mieć wpływ na wartość. W operacie każde stwierdzenie musi z czegoś wynikać, musi mieć podstawę i uzasadnienie. Rok szybko minął, a mi pozostała tęsknota za pracą nad operatami. Mimo ciężkiej pracy, bardzo miło wspominam ten czas i cieszę się, że mogłam te praktyki odbyć u Magdy, która nauczyła mnie wszystkiego od zera.